﻿<title_newspaper=”Chłopska Droga”>
<title_article=”Jednością silni”>
<author_1=”M. Róg-Śistosek”>
<author_2=””>
<language=”pl”>
<style=”press”>
<year="1951">
<month="12">
<date=”1951-12-23”>
<period=”w”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Wielkie święto przeżywała klasa robotnicza, chłopstwo pracujące i cały naród polski, kiedy to 15 grudnia 1948 r. rozpoczął się w Warszawie historyczny Kongres Zjednoczeniowy. Skończył się wieloletni okres rozbicia polskiego ruchu robotniczego. Powstała wówczas bohaterska przewodniczka naszego Narodu, nasza Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Historyczny akt zjednoczeniowy ugruntował w jej łonie ostateczne zwycięstwo rewolucyjnej idei marksizmu-leninizmu, tej idei, która uczy nas walczyć i zwyciężać, tej idei, która uskrzydla masy pracujące Polski do nieustannej walki o pokój i socjalizm.
Kongres Zjednoczeniowy wytknął nam naukowo uzasadniony kierunek rozwoju naszego kraju ku socjalizmowi, uchwalając 6-letni plan budowy podstaw socjalizmu w Polsce.
Kongres Zjednoczeniowy zadał równocześnie druzgocący cios wrogom pokoju i wrogom naszej niepodległości — rodzimej i zagranicznej reakcji, rozgramiając burżuazyjne agentury w ruchu robotniczym — gomułkowskich odchyleńców prawicowo-nacjonalistycznych i WRN-owską prawicę PPS.
Jakże dziś, z perspektywy 3 lat, wyraźnie widać nieocenione zasługi PZPR i jej bohaterskiej poprzedniczki Polskiej Partii Robotniczej — z towarzyszem Bolesławem Bierutem na czele. Mimo tak perfidnego zakłamania zdradzieckiej prawicy PPS i prawicowo-nacjonalistycznej demagogii grupy Gomułki, partia nasza potrafiła je rozgromić i zdemaskować w oczach całego narodu, jako kontrrewolucyjną, antynarodową linię zdrady i zaprzaństwa.
Czego oni chcieli? Do czego dążyli?
Wszyscy oni mówili niby o „demokracji” i „socjalizmie”. Ten i ów z nas miał złudzenia. Ale dziś już widać jak na dłoni, że chcieli oni takiej „demokracji", która by legalizowała amnestię i swobodę dla tak zaplugawionych zdrajców i morderców, jak Tatar i Lechowicz. Pamiętamy przecież, że Gomułka w imię rzekomej demokracji śmiał się domagać jedności z całą PPS, proponując przyjęcie do Zjednoczonej Partii wszystkich renegatów socjalizmu, którzy latami walczyli z rewolucyjnym ruchem robotniczym i popierali zbrodniczą klikę sanacji. Któż może dziś wątpić, że gomułkowskie i prawicowo - pepesowskie odstępstwo od rewolucyjnej zasady dyktatury proletariatu zaprowadziłoby nas w końcu do restauracji kapitalizmu w Polsce, do nawrotu politycznej i ekonomicznej niewoli klasy robotniczej i pracującego chłopstwa, do odbudowy faszystowskiej dyktatury burżuazji.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>